syryls napisał(a):

|
Ja nie wiem czy wogóle nie lepiej całej kadry oprzeć na młodych. Nie dość że pensje malutkie to jeszcze można by zarobić sporo, ale trzeba ich ogrywać, z tym że nie każdy nadaję się do gry w Ekstraklasie, i to jest ten cały myk polegający na Akademii czy siatce skautów
|
Ale tych młodych trzeba mieć. Ja widzę jakiś potencjał u Czekaja, Szewczyka, Chrapka, Quioto. Jakiś potencjał - czyli taki, że w większości zespołów mieliby szansę stać się czołowymi graczami ligi na swoich pozycjach. Czekaj przykładowo zjada Kamińskiego z Lecha (vicelider naszej śmiesznej ligi). Szewczyk jest dynamiczny i jak dla mnie to taki naturalny następca Meliksona. Chrapek wiadomo, choć musi poprawić kondycję. Quioto dla większości to szrot, a dla mnie chłopak, który jest szybki, ma drybling i zmysł do kombinacyjnej gry. Dla mnie naprawdę mają potencjał, trzeba na nich postawić i im zaufać. Powtarzam, bo niektórzy mają problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Jest to moja indywidualna ocena ich POTENCJAŁU.