|
Ogląda ktoś komisję dotyczącą znalezienia ewentualnych materiałów wybuchowych na wraku TU 154? Własnie szef NPW Artymiak oznajmił, ze niektóre urządzenia podczas badan wskazały obecność trotylu. Jednocześnie producent detektorów stwierdził, że urządzenie to nie pomyli trotylu z perfumami (co Artymiak sugerował w swoim wystąpieniu)...
Prokurator Szeląg podczas sławetnej konferencji prasowej "uspokajał społeczenstwo" informując, że detektory nie odnotowały obecności trotylu - jak to ma się do dzisiejszego przyznanie Szeląga, że część urządzen wskazała na obecność TNT?
ps. Na sali siedzi "Grodzkie", robi sobie fotki smartphonem...
Ostatnio edytowane przez serek.c2 : 05.12.2012 o godz. 18:21.
|