Wizard napisał(a):

Generalnie się z Tobą zgadzam, ale intryguje mnie jedna sprawa - dlaczego uważasz, że Giertych "wciąż ideowo przewodzi" MW? Z moich obserwacji jednoznacznie wynika iż od kilku lat ani Giertych nie chce mieć nic wspólnego z MW, ani MW z Giertychem.
Że zakładał? Dawno temu, jak widać na przykładzie Romka - poglądy można zmienić. Winnicki bardzo mocno piętnuje Giertycha, zresztą ze wzajemnością.
|
Ja tego ideowego przywództwa nie odnoszę do samego MW, a do pewnej części środowiska o przekonaniach narodowych i wydaje mi się (tutaj muszę się zgodzić z powyższym postem emj, choć wydaje mi się, że nie zmierza do stworzenia swojej kolejnej formacji, a raczej wzmocnienia frakcji konserwatywnej w PO - bądź nawet przekształcenia jej we frakcję narodową - z automatycznym przejęciem w niej przywództwa), że temu jego ideowemu przywództwu - gdzie osoby, o przekonaniach narodowych, wciąż lgną i orbitują wokół niego - nie da się zaprzeczyć. Czy zachował wpływy w MW tego nie wiem i nawet nie śmiałbym insynuować, choć z pewnością po jego myśli byłaby próba tworzenia partii narodowej, która jednocześnie miałaby na celu szkodzenie PiSowi. Ten człowiek tkwi nadal w podziałach z II RP, a niestety nasz wspólny przeciwnik/wróg tkwi w środowisku do którego on w tej chwili lgnie (w czym przypomina mi niesławnej pamięci Bolesława Piaseckiego). Najnowszy cytat z tfurcy różowo-czerwonego salonu, o którego względy zabiega obecnie Giertych "Zdumiewającą trwałość wykazuje nasz polski prowincjonalizm zadufania w sobie w mentalności postendeckiej, polskości zamkniętej w sobie i wyższej niż wszystko, co niepolskie" (
by Adam Michnik podczas promocji książki T. Mazowieckiego).