BBudowniczy napisał(a):

Może tylko za bandę rozpalonych frustratów leczących kompleksy jeżdżeniem po piłkarzu swojego klubu na cudzym forum? 
Można Koseckiego nie lubic, ale umniejszanie jego wkładu sportowego w grę Legii bo "chujowy" i "karzeł" jest żałosne.
|
To akurat nie są moje słowa, więc nie zamierzam ich bronić ani atakować. Bawi natomiast trochę wrzucanie tutaj przez kolejnych użytkowników po każdym jego golu pytania czy już go lubimy.
Na nasze lubienie trzeba zasłużyć. Brameczki strzelone nawet Żydom to trochę mało.