Przecież Giertych swoje wpływy interpolował na przetoczony z wywiadu z "GW" centroprawicowy core, którego uosobieniem było środowisko Nowego Ekranu, a teraz będzie rozwijający się dualizm prawdziwego liberała Korwina i nawróconego na dobrą ścieżkę niby dobry-zły obrońcę Gotham - Giertycha. Wróci do boju, oczyszczony z mundurkowego kurzu i ubrudzonych rąk współpracą z Kaczyńskim i stworzy prawicę dla ubogich, albo konkretniej mówiąc reglamentowaną prawicę co nie udało się wcześniej Kluzikowej.
Gdybym ja miał wyrażać współczucie każdorazowo czytając hydeparkowe kilka tematów to pewnie miałbym ze 2 razy komentarzy więcej niż mam
