|
Smuda? To ja wolę Kulawika, nie dość, że tańszy, to chociaż po polsku potrafi spleść kilka zdań. A Smuda? Będzie dostawał krocie, a nasza taktyka będzie polegać na tym, że w razie strzelenia bramki cała drużyna wraca we własne pole karne i bronimy się reszte meczu
|