Wyświetl pojedynczy post
lazy
Senior Member
 
Od: 10.2003
Skąd: strefa chillout'u

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#98
Stary 03.12.2012, 11:33
Mecz był słaby w wykonaniu Wisły. Wręcz bardzo słaby. Niecelne podania, błędy w przyjęciu piłki, chaos na boisku. W sumie to aż zaskakujące że udało się stworzyć tyle sytuacji. Moim zdaniem zawdzięczamy to jedynie Meliksonowi i Gargule. Ilość zepsutych piłek przez Boguskiego jest zatrważająca. A uparte wystawianie Sikorskiego w I składzie zakrawa na masochizm. Ten gość jest objęty klątwą - albo bramkarz zrobi hop-siup rękę zrób i wyciągnie piłkę z linii bramkowej albo jest spalony.
Dlaczego nie grał Genkow? Mam dziwne przypuszczenia i na razie się powstrzymam z ich artykułowaniem.

Acha, jak ktoś wymaga jedynie walki od piłkarzy to chyba był zadowolony.
c.d.n.
Odpowiedz cytując