Wyświetl pojedynczy post
Blaszczu16
Koneser
 
 
Od: 07.2009
Skąd: Wschód

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#93
Stary 02.12.2012, 23:28
Widzieliście co ten partacz - Jaliens zrobił przy golu na 3-1 dla Górnika? Nie dość, że nie pilnował swojej strefy - prawej obrony, to jeszcze łamał linie spalonego na dobre 2 metry. Może, gdyby nie szybka odpowiedź przyjezdnych, wynik byłby inny, korzystniejszy dla nas?

Ale żeby nie było, że się uwziąłem tylko na Kew, to rozbroiła mnie sytuacja z Burligą, gdzie my wyrzucaliśmy bodajże piłkę z autu, a Burliga tak nieudolnie chciał wybić ją, że zamiast podać, wywalić na środek, czy nabić rywala, to zrobił to na tyle źle, że potem był rożny dla Górnika. Żal było patrzeć na takie sytuacje.

A Boguski. Ten to doprowadzał ludzi do szewskiej pasji. Nie dziwię się, że został pożegnany przez kibiców zasłużonymi gwizdami. Grał fatalnie. Odgrywał nie w tempo i źle się zachowywał w polu karnym. Chyba najgorszy nasz zawodnik w tym meczu.

Kolejny paralityk to Orbit. Jak on wykonuje te wolne. Do ....y nędzy, uderza piłkę tak jakby śniadania nie jadł, albo ważyła z 5 kilo. Co centra to nawet w 16. piłka nie wpadała, bo dosięgali ją najbliżsi piłkarze z Zabrza. Melikson tak samo. A Bunoza? Zawsze wali na siłe, to jak było trzeba jebnąć z 17. metra to on się bawi w techniczny strzał.

No i Sergiej. Cóż. Widać, że chłop nie jest w formie, ale na miłość boską, co nasze "gwiazdy" wyprawiały w pierwszej połowie to głowa mała. Na takie konie Pareikę wsadzali, że facet musiał się ratować desperackimi wybiciami i przez to mu się obrywało na trybunach.
Odpowiedz cytując