Wyświetl pojedynczy post
westersyl
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60
Stary 01.12.2012, 23:16
Gdyby w drużynie był w miarę ogarnięty lewy obrońca, klasy chociażby takiego Piotra Brożka nie mówiąc o Juniorze Diazie to pokuszę się o stwierdzenie że mielibyśmy z 6 pkt więcej w tej rundzie. Kto zafundował nam te jaja z czekaniem na Dudu Paraibe i podpisanie na szybko Duńczyka wszyscy wiemy. Efekt jest taki że Kulawik wolał wystawić na tej pozycji prawonożnego Burlige który miał delikatnie mówiąc problemy, Fredriksen mógł mieć jeszcze większe gdyby grał.

Rafał Bougski mimo, że mógł pokusić się o gola to grał całkiem niezłe zawody to samo Sikorski jak na siebie gra co raz lepiej. Rozgrzeszam Boguskeigo bo widać, że tutaj potrzebne jest regularne grania i zaufanie do swoich umiejętności bo zamiast zdecydować się na ryzykowny wariant strzelania np po długim koncentruje się na łatwiejszym rozwiązaniu byle tylko trafić w bramkę.

Kolejan sprawa, że znowu chcemy wjechac do bramki zamiast lutować jak jest na to czas i miejsce, zawsze może być rykoszet nie stracimy piłki próbując wymienić 3 podania w polu karnym. Zdecydowanie większa szansa na gole.
Słabszy mecz Maora. Chyba on sam nie wierzy w to że ktos jeszcze jest wstanie zagrać otwierające podanie oprócz niego i zatrzymuje się prosząc o piłkę rozkładając ręce tym samym będąc poza akcją.

Chrapek olśnił mnie na początku swoimi występami teraz gra zdecydowanie gorzej. Nie wiem czy nie brakuje mu trochę mięśni i szybkości, widać że stracił pewność na boisku. Mam nadzieję że po przepracowaniu w zimie okresu przygotowawczego to będzie piłkarz który będzie asystował i strzela gole dla Wisły bo ma bardzo duży potencjał.

Uważam że Adam Nawałka byłby dobrym trenerem dla Wisły. Dobrą robotę wykonuję tam podobno również fizjolog bo Górnik wygląda nieźle fizycznie praktycznie przez całą rundę.

edit: Również uważam że Garuguła zachował się za delikatnie w polu karnym... takie sytuacje trzeba wyjaśniać zdecydowanie niezależnie czy kopie się przy okazji kolegę. N

Nie rozumiem też dlaczego Wilk przerywając akcje Górnika będąc na 40? metrze wypierdala piłkę na róg zamiast na aut nie mówiąc już o innej próbie utrzymania się przy piłce. Nie wiem czy to nie był czasem ten róg z którego padł gol ? Sorry jesli się myle. Tak czy inaczej dla mnie kompletna głupota ze strony Wilka, ta sytuacja nie wymagała wybijania piłki na róg. Nie wiem czemu byc może z racji jego rozsądnego zachowania poza boiskiem mam nadzieję, że on jeszcze kiedyś zacznie myśleć na boisku. Wydaje mi się że Czarek ma świadomość własnego ubóstwa technicznego dlatego powinien maksymalizować efektywność swoich decyzji na boisku rozsądkiem.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 01.12.2012 o godz. 23:56.
Odpowiedz cytując