|
Ja też jestem przeciwnikiem dopatrywania się wszędzie spisków. Wisła przegrała zasłużenie. Wisła przegrała bo Boguski i Sikorski nie potrafili wykorzystać swoich sytuacji... Ale nic mnie bardziej nie w...a jak ktoś jest w chamski sposób faulowany z narażeniem zdrowia i się tego nie dostrzega lub bagatelizuje. Jak Quioto poniosły emocje, i lekko (tak było widać na powtórce!) nadepnął na nogę przeciwnikowi, to zmieszano go z błotem, nadinterpretując całą sytuację. Robili to też "kibice" Wisły dopatrując się nie wiadomo czego... Nie rozumiem tego
|