Lukasz napisał(a):

|
No ale może faktycznie lepiej widzieć problem w Piknikach i ich kasie. Na pewno prościej.
|
Ja widzę problem w piknikach?
Dawaj cytat, geniuszu.
Poza tym ja nie pisałem o ultrasach, tylko fanatykach, które najlepsze kluby wyprosiły cenami biletów. Przy czym nie robię z tego problemu, zauważam normalny mechanizm, u nas nie do zastosowania. Widzę jednak że postawiłem Ci poprzeczkę za wysoko...
P.S. Tak mi się skojarzyło - jeśli pracujesz w klubie, to zgłoś się na ochotnika do pisania oficjalnych dokumentów. Na oko robisz mniej błędów ortograficznych niż koleś który stworzył dzieło wysłane Górnikowi...
CMSNero napisał(a):

wezcie sie ogarnijcie z tymi konfliktem (ktorego nie ma ) na lini piknik - ultras - pewnie przynajmniej z 60% jak nie wiecej dzisiejszych piknikow to dawni ultrasi ... czas sprawia ze trzeba zmienic sektory ... roznica wieku to nieporozumienia , to samo co w domu , jak 16-latek ma zrozumiec goscia po 40-stce i odwrotnie - jedno sie nie zmienia , i jeden i drugi od pierwszego meczu do ...konca zycia sa kibicami Wisly Krakow
cala Wisla zawsze razem ( 1 grudnia wszyscy na impreze SKWK )
|
Ale kto pisze o konflikcie? Koleś g. zrozumiał z tego co napisałem albo próbuje zmienić temat, żeby tylko nie poruszyć faktycznych problemów trapiących ten klub.
Obejrzałem sobie na "Weszło" oficjalne pismo Wisły Kraków i można rzec- wszystko jasne... Wychodzi na to, że w klubie nie ma nawet sekretarki.