Lukasz napisał(a):

|
Druga sprawa - to co wymieniasz dotyczy modelu kibica-klienta z którego dobrodziejstw kibic-ultras korzysta. Tak czy siak wychodzi na to że należy pracować nad modelem klienckim bo jego beneficjentem będą wszyscy. Od piknika poprzez ultras a skończywszy na klubie. Postawię postulat: wybyły pikniki to nastał syf. Bo kasy nie ma. Tak jak jest będzie dopóki pikniki nie wrócą. Nie ma pikników -> nie ma kasy -> kible brudne.
|
Naprawdę sądzisz, że kibic-klient przyjdzie na stadion i będzie posłusznie czekał, aż klub zacznie grzecznie o niego dbać i sprzątać.
Żeby przyciągnąć takiego klienta musi mieć jakieś argumenty w ręce na dzień dzisiejszy stracił ostatni jaki miał - wyniki.