wolfy napisał(a):

|
Nie będę odnosił się do demagogii - wskaż tylko gdzie napisałem, że model kibicowski i kliencki się wykluczają?
|
Wolfy, tu: "Zastanówcie się który model jest - tu i teraz - możliwy do zrealizowania.". Postawiłeś postulat wyboru pomiędzy jednym z tych modeli. Sama idea wyboru jest zła.
Druga sprawa - to co wymieniasz dotyczy modelu kibica-klienta z którego dobrodziejstw kibic-ultras korzysta. Tak czy siak wychodzi na to że należy pracować nad modelem klienckim bo jego beneficjentem będą wszyscy. Od piknika poprzez ultras a skończywszy na klubie. Postawię postulat: wybyły pikniki to nastał syf. Bo kasy nie ma. Tak jak jest będzie dopóki pikniki nie wrócą. Nie ma pikników -> nie ma kasy -> kible brudne.
wolfy napisał(a):

|
Dzieje się tak tylko wtedy, kiedy zaczyna brakować miejsc dla kibiców-pikników (którzy są zawsze bardziej przez klub pożądani)"
|
Dzielisz. Nikt nie jest bardziej pożądany lub mniej. Nikt nikomu nie odbierze ukochanego C nawet jak pikniki zajmą wszystkie sektory poza C - nie piszmy scenariuszy s-f. Cała zadyma rozbija się o zachowanie na trybunach i o kary które klub za to zachowanie odstaje. Bobek90 ładnie to ujął w cyfrach. Albo kary muszą się kompensować wpływami z frekwencji albo musza zniknąć. Póki co dochodzimy do skrajnej sytuacji ze finansowo lepszy stadion pusty niż z 10 tysiącami + kary. A jak wiesz mamy kryzys i patrzymy tylko na kasę.
Lukasz.
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi"
TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA