Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4185
Stary 28.11.2012, 00:19
Lukasz napisał(a):Wyświetl post
Nie chce krakać ale wydaje mi się że SKWK wolałaby uniknąć eskalacji protestu* (poza meczem z Górnikiem). We will se co z tego będzie.
Wow! Długo zajęło Ci dojście do tego?

SKWK nie zależy na konflikcie. Piłeczka jest po stronie klubu, a tu już tak wesoło nie ma. Wygląda mi to na brak odpowiedzialności, brak kompetencji, brak wyobraźni... Można by tak długo.

Trudno zrozumieć, że kibice nie chcą być traktowani jak piąte koło u wozu? Wspominał już kiedyś o tym rav, który z SKWK nie ma nic wspólnego - wielu kibiców nie przychodzi już na Reymonta ponieważ nie tolerują niektórych zachowań klubu (tak przynajmniej zapamiętałem jego wypowiedź).

Usilnie z FraMatem próbujecie być oryginalni, tylko nie bardzo rozumiem co próbujecie udowodnić. Że "kibole" (sorry za ten neologizm znaczeniowy rodem z "GW") to zło? Że stadion będzie bez nich lepszy, nagle zaczną walić tam tłumy rodzin z dziećmi?

Nie będzie. Nie zaczną.
Możecie traktować Wisłę jak produkt, to jest normalne i naturalne, tylko wtedy dojdziecie do bardzo przykrego wniosku: "jest on wyjątkowo chujowy". Nikt nie przyjdzie oglądać na Reymonta dobrej piłki, bo jej tam od lat nie ma. Większość meczy Wisły, w ogóle większość meczy E-klasy bez jakiegokolwiek zaangażowania emocjonalnego jest ciężka do przetrawienia.

Dlatego nie będzie tutaj trybun jak w Anglii. Widzicie, moi mili - tam naprawdę można usiąść i patrzeć na to, jak w piłkę grają najlepsi. Nie potrzeba oprawy, bo widowisko sportowe broni się samo.

Kiedy rozmaite mózgi pisały o "wychowywaniu nowego kibica" przez Legię wiedziałem, że to się nie uda. Mniej więcej te same środowiska próbowały stworzyć nowego komunistycznego człowieka z wiadomym efektem - to raz. Dwa - trzeba być wyjątkowym ułomem żeby chcieć skopiować model bez kluczowego, definiującego go elementu. Premiership definiuje futbol na najwyższym poziomie. Wykupienie loży na stadionie MU czy Arsenalu to prestiż, świadectwo zamożności.

Wykupienie loży na Legii czy Wiśle? Zaprosiłbyś partnerów biznesowych z którymi chcesz podpisać milionowy kontrakt na popisy Frederiksena i Sikorskiego?

Można jeszcze prościej - kibic przychodzi ponieważ czuje się związany z klubem, konsument płaci i wymaga. Zastanówcie się który model jest - tu i teraz - możliwy do zrealizowania.

Dlatego klub nie wygra. Nie może wygrać. Nie ma argumentów.
W momencie w którym zraził jedynych ludzi zdolnych patrzeć przez palce na poziom sportowy sam postawił się pod ścianą.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 28.11.2012 o godz. 00:55.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując