|
domin_czyzyny spójrz na to od strony budżetu. Cokolwiek z tej perspektywy co nie przyczynia się do wzrostu przychodów jest niepożądane. Dotyczy to: kar, spadku frekwencji, spadku medialności klubu, przychodów z kiełbasek i koszulek. Cupiał mówi: budżet 50 milionów, to co brakuje dołożę. Więc TF płaci za race, kary i płaci za puste krzesełko na A. Dopóki było tak jak mówisz - była frekwencja, to race oraz kary klub płacił. Skoro już race nie pociągają za sobą wzrostu frekwencji (a wręcz przeciwnie) to po co klubowi one? Niczego pozytywnego do budżetu nie wnoszą a na pozostałych sektorach nie ma kto ich oglądać.
Cupiał nie inwestuje w klub i paradoksalnie pomoże mu to przetrwać bunty i wojnę po małych kosztach. Każde doinwestowanie klubu w obecnej sytuacji to jedynie z zwiększenie własnych strat finansowych.
Lukasz
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi"
TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA
|