domin_czyzyny napisał(a):

.....
Lukasz klub musi wybrać czy chroni siebie i kibiców czy idzie razie w ramie z Tuskiem i Milicją. Jeśli idzie w ramie w ramię będzie stratny finansowo do momentu, aż się nie zorientuje. Jak padnie piłka klubowa, to wtedy Tusk się może obudzi, bo część ludzi zobaczy że nie tędy droga. Zresztą już Weszło pisze o potrzebie zmiany podejścia do kibiców, Boniek też o tym mówi. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Do tego momentu jedynym środkiem nacisku jest właśnie BRAK PIENIĘDZY OD KIBICÓW.
A dobry sport to w Anglii lub Hiszpanii, gdzie indziej musi być trochę piłki i trochę czegoś innego.
|
Zgoda dobry sport to dobry doping klimat i dobre wyniki.
Jednakże wniosek zły. Boniek i intelektualiści zaczynają się budzić nie dlatego że klub ma problemy finansowe. Zaczynają analizować metody pracy Państwa i nie zgadza się to z ich rozsądkiem. Karanie za byle przewinienie nie przystoi zdrowemu Państwu i to widać. I tyle. Nie chodzi o to że kibic jest OK. Chodzi o metody. Problem nadal pozostaje.
Brak pieniędzy od kibiców nikogo poza kubem nie dotyka. Ludzie mają dość polityki, maja gdzieś Wasz protest. Dlatego nie ma ich na stadninach. Klub ma dość problemów dlatego walczy z oprawami.
Jak klub ma się rozwijać skoro na trybunach i w polskiej piłce jest jak jest, a statystycznego Polaka mało sytuacja obchodzi? Jak Cupiał ma się określić i zainwestować w Wisłę skoro finansuje ten bunt? Z jednej strony jego obowiązek dbać o klub a z drugiej strony płaci za Waszą wojnę.
Lukasz.
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi"
TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA