Legenda Sobola nabiera jeszcze wyraźniejszych kształtów
W wygranym 2-1 meczu z Ruchem w Chorzowie, po raz 175 trykot z Białą Gwiazdą, w walce o ekstraklasowe punkty, założył Radosław Sobolewski. 90 minut Radka na stadionie przy ulicy Cichej spowodowało, że pod tym względem zdystansował on Macieja Żurawskiego i Tomasza Frankowskiego (obaj po 174 mecze).
Z piłkarzy sprowadzonych na R22 przez Bogusława Cupiała tylko trzech może pochwalić się okazalszym bilansem. 221 gier ligowych dla Wisły ma Marcin Baszczyński, 212 Arkadiusz Głowacki, a 178 Paweł Brożek.
"Sobol" to jeden z najbardziej charakternych zawodników, jakich w ostatnich latach można było oglądać w drużynie 13-krotnych mistrzów Polski. Jak sam podkreśla, piłkarskim wirtuozem nigdy nie był. Rzetelnym, ciężko pracującym, ambitnym graczem już jak najbardziej tak. To, co zawsze odróżniało Radka od innych kolegów z trójkolorowego zespołu, to fakt, że na godziwy pułap zarobkowy wkroczył on tak naprawdę dopiero w wieku 28 lat. Wcześniej trzy poważne operacje zatrzymały rozwój jego kariery, podobnie zresztą jak perturbacje z działaczami z Płocka, po których gotowy był nawet zawiesić buty na kołku.
Więcej
175 raz kapitana - WislaLive.pl