Manhunt napisał(a):

Ale zauważ Łukaszu ,że w Polsce jest nagonka na kibiców. Każdy traktuje kibica jako bandyty co jest zasługą tvnu , gw itd. I to przez właśnie te media na stadionach brakuje kibiców ( chodzi mi o tych przypadkowych). Tvn i gw wszystko wyolbrzymia i szuka dziury w całym ( chyba nie musze przypominać ich poglądów politycznych) Palną coś i zwykli ludzie łapią to bo przecież skoro media tak mówią to tak jest ,a prawda jest oczywiście inna , takich przypadków jest dużo i chyba ich nie musze Ci wymieniać.
Mam nadzieję ,że zrozumiałeś o co mi chodzi
|
Oczywiście rozumiem. Opinia obiegowa jest fatalna i jak jest każdy widzi. Staram się tylko jakoś opisać bieżąca sytuację i jej wpływ na finanse klubu a nie ocenić moralnie czyjeś postępowanie. Denerwuje mnie zamykanie ludzi do pudła za przejście na czerwonych pasach czy stanie na schodach. Uważam ze nagonka na kibiców jest fatalna natomiast warto zauważyć że obecnie granica między kibicem a aktywistą politycznym coraz mocniej się zaciera. Co będzie dalej? Kibice wrócą na stadion czy wyjdą na ulicę? Jak to wpływa na finanse i PR klubu? Na nowych kibiców? Dlaczego muszę oglądać TVN skoro o tym dyskutuję?
Co to za różnica kto ma rację w sporze skoro koszty i konsekwencje dla klubu pozostają te same? Oczywiście można powiedzieć iż cel uświęca środki, natomiast warto omówić też te koszty czy straty które ponosimy jako klub. Koszty których lwią cześć nie stanowi brak wpływów z sektora C a brak wpływów z 'koszulek'.
Gwiaździsty w teatrze Groteska? Pewnie by się groteska ucieszyła. BTW Równie dobrze mógłbym powiedzieć abyś odłożył komputer, przestał chodzić do kina i korzystać z WC itp bo być może jesteś w dziedzinie informatyki, kinematografii czy hydrauliki takim samym lamerem jak casual na E w sprawach Wisły. Tyle że to nic nie wnosi. Każdy z nas jest słabo kumaty w wielu sprawach co nie przeszkadza nam sobie ich zgłębiać czy uczestniczyć.
Wspólnie pchamy wózek pt. Wisła i chyba jakaś konstruktywna dyskusja powinna pomóc a nie szkodzić.
Lukasz.