FraMat napisał(a):

wyszło szydło z worka - ktos tu namiętnie ogląda TVN

i to na pewno nie ja
|
widzę, że NIE odniosłeś się do swojej bredni, że nie chcesz teatru ani opery na stadionie, ale że dziecka i znajomych nie weźmiesz na stadion bo tam dzieją się jakieś dantejskie sceny...
Dla osób, które chodzą na stadion Wisły Kraków to jest jasne, że Ty nie wiesz co się dzieje na R22.
Ja takich strasznych rzeczy, o których piszesz, nie widziałem nawet na wyjazdach, gdzie kibice pozwalają sobie z reguły na wiele, wiele więcej.
Ale żyj przeświadczeniem przeczytanym w GW lub zobaczonym w innej "oświeconej" stacji TV - że na stadionach to jest teraz wojna jak w latach 80-tych lub 90-tych.
Kiedyś zobaczyłem wywiad Gugały z byłem wiceprezesem PZPN. Redaktorzyna nigdy nie był na stadionie, nigdy nie widział meczu, a zadawał pytania jakby był ALFĄ i OMEGĄ. Tacy ludzie budują obraz KIBICA jako wroga publicznego NR 1 w RP, zagrożenia dla budowy dróg i autostrad, demokracji i dobrobytu ...
Dzięki takim ludziom nasz Moderator - to jest zadziwiające, że Moderator na stronie kibicowskiej ma takie same poglądy na temat kibiców jak przeciętny zjadacz kiełbasy w "Rzeczpospolitej tuskowej", który nigdy na stadionie nie był, a wiedzę czerpie ze środków propagandy masowej.
Ale nie ma co się spierać, głuchy nie zrozumie ślepego, najedzony głodnego i na odwrót...Po prostu zrób sobie rachunek sumienia i zastanów nad swoim postępowaniem, pomyśl o czymś więcej niż swoim wygodnym miejscu na R22, jeśli Ty w ogóle na stadion chodzisz.