Cieszy mnie drugie zwycięstwo z rzędu, ale w ogóle nie zmienia oceny całej rundy i oceny gry takich piłkarzy jak np. Garguła. Tym bardziej, że gra dalej wygląda tak samo jak miesiąc, 3 miesiące czy 12 miesięcy temu. Przecież taki Garguła grał wczoraj totalną padakę, no ale strzelił 2 bramki więc jest usprawiedliwiony. Swoją drogą szydera trybun chyba jednak przyniosła pozytywne rezultaty

Bardzo dziwi mnie krytyka Łukasza Burligi.Przyznam, że obok Boguskiego to mój ulubiony zawodnik obecnej Wisły. Moim zdaniem ma potencjał stać się najlepszym prawym obrońcą od czasów Baszcza. Wczorajsza akcja bramkowa czy gol z Podbeskidziem pokazuje jego potencjał w ofensywie, a jeśli chodzi o defensywę to wystarczy porównać ile akcji przeprowadził Ruch jego stroną, a ile stroną Jovanovicia.