|
No mam to samo. Oglądam mecz i nie mogę słuchać Grzesia, jego mózg jest przepełniony nienawiścią do Wisły, życzy nam czerwonych kartek, ma urojenia jakoby nie było spalonego, a kopacz Ruchu miał wysunięty łeb przed linię spalonego. On dzis by Wisłę spuścił do I ligi, gdyby miał taką mozliwość.
Mam pytanie, poważne, bo taka nienawiść nie mogła sie zrodzić bez przyczyny. Czy ktoś z obecnych władz Wisły molestował Grzesia gdy ten był małym chłopcem?
Któryś z kolei mecz Wisły w C+ i Grześ pluje jadem od 1 do 90 minuty.
Ostatnio edytowane przez INZAGHI : 25.11.2012 o godz. 18:26.
-JM---- i Cię nie podrywam :/
- no dobra, uwodzisz, tak to się nazywa w kobiecym języku
-JM---- nieświadomie, albo odruchowo..
|