|
Patrząc na wynik Śląska z Jagielonią, współczuje chłopakom z Wrocławia, jakie oni musieli tydzień temu katorgi przeżywać czując moc, a nie mogąc strzelić w stronę wiślackiej bramki.
-JM---- i Cię nie podrywam :/
- no dobra, uwodzisz, tak to się nazywa w kobiecym języku
-JM---- nieświadomie, albo odruchowo..
|