Wyświetl pojedynczy post
thechris
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#78
Stary 25.11.2012, 14:54
Pele_94 napisał(a):Wyświetl post
Dodajmy, że jeżeli wyrównany poziom ligi jest wyznacznikiem wartości klubu. To gdy Wisła miała całkowitą hegemonie w naszej lidze, która była chyba jeszcze słabsza niż dziś, nie licząc Białej Gwiazdy to mecze z Lazio czy Parmą powinna oddać walkowerem.
Nie o to chodzi. Jeśli jakiś klub permanentnie wygrywa ligę swojego kraju ale nijak się to nie przekłada na puchary to dopiero ten fakt oznacza, że liga jest słaba.

Reserve napisał(a):Wyświetl post
Thecris powiedz mi jakim cudem przeszedłeś od stwierdzenia że Partizan jest zapyziałym klubikiem do porównywania całej ligi?
Słabą ligę może zdominować słaby klub. Gdyby Partizan był silny to nie punktowałby w Europie na poziomie Liechtensteinu.

River napisał(a):Wyświetl post
co ma buraczana liga do osiagniec pojedynczego klubu?
Bardzo dużo. Możliwość mierzenia się z mocniejszymi rywalami na co dzień daje większe szanse na sukces w europejskich pucharach.

River napisał(a):Wyświetl post
Przypomne, ze gdy Wisla odprawiala Parme, Schalke czy toczyla wyrownane boje z Lazio to nie grala w lidze na poziomie Premiership tylko w tej gownianej, ktora dzis sie ekscytujemy.
Właśnie nie. Wisła zdobywa tytuł z dużą przewagą regularnie punktując ze słabymi rywalami. Nie traciła głupio punktów. Natomiast mecze na szczycie m.in. z Legią były zazwyczaj bardzo trudne. Wtedy nasza liga była mocniejsza niż dziś. Ale nie na tyle mocna aby można było oczekiwać sukcesów rok w rok. Jednorazowy wyskok każdemu może się wydarzyć. Nawet Wiśle czy Partizanowi.

River napisał(a):Wyświetl post
Sory ale ten Partizan to w pucharach osiaga wiecej niz Wisla bo my wciaz fantazjujemy o LM podczas gdy Serbowie w niej byli. PRzegrali wszystko? Ok.
To już kwestia oceny subiektywnej co bardziej wartościowe. Czy awans z grupy LE czy solidny łomot w LM. Po reformach Platiniego do LM droga jest łatwiejsza niż za czasów świetności Wisły. Teraz może tam grać nawet kilka zapyziałych klubików. I tak nic z tego nie wynika i tak nikt później o nich nie pamięta. Patrz Unirea Urziceni. Osobiście występ Wisły z czasów Parmy i Schalke stawiam wyżej niż awans Partizana po karnych z Anderlechtem i serię sześciu łomotów w LM. Ale jak napisałem wyżej... masz prawo oceniać to inaczej.

River napisał(a):Wyświetl post
Pastuchy z Levadii, Karabachu czy APOEL-u nie maja prawa podskoczyc Wisle. Graja w slabych ligachi, to nie liczace sie klubiki itd. Szkoda, ze kazdy z tych klubow odprawil Wisle...
To, że zapyziały klubik wygra jakiś mecz nie znaczy, że przestaje być zapyziałym klubikiem. Może się stać, że zostanie totalnie zlekceważony lub po prostu wygra z innym zapyziałem klubem... Nie wiem czemu się uparłeś tych porażek Wisły... Zupełnie o czym innym pisałem we wcześniejszych postach. Jeśli miałeś na celu porównać wtopy Partizana i Wisły to okey... były na zbliżonym poziomie z lekką przewagą Wisły. Natomiast jeśli chodzi o sukcesy to tu moim zdaniem również jest zbliżony poziom i również z lekką przewagą Wisły biorąc pod uwagę ostatnie 10 lat.

EDIT: down

@ Pele_94 - Okey... możemy robić z LM paraolimpiadę i uważać, że sam udział jest super fajny. Ja mam inne podejście. Dla mnie LM to coś więcej niż paraolimpiada. Szczególnie po reformie Paltiniego o sam udział jest znacznie łatwiej niż kiedyś. Pozwól zachować mi swoją opinię, że Wisła została bardziej zauważona w Europie po wygranych meczach z Parmą i Schalkę niż Partizan po 6 klęskach w LM. Często i gęsto jestem krytykowany za krytykę Wisły na tym forum więc może teraz kiedy chwalę pozwolicie mi to robić. Milosz... jak jesteś to pomóż
Ostatnio edytowane przez thechris : 25.11.2012 o godz. 15:35.
Odpowiedz cytując