grypsy czy Miśkiewicz był sprowadzony żeby zastąpić Pareike? Tego nie wie nikt, to by było za proste a nasza polityka transferowo-kadrowa nie jest prosta. Równie dobrze mógł zostać sprowadzony w celach propagandowych, na zasadzie "robimy transfery, wzmacniamy wszystkie formacje, nie czepiajcie się"

Szczerze mówiąc bardzo chciałbym żeby wrócił Mielcarski i zajał się naszymi transferami, ale to raczej nie realne. Miał nosa i znajomości co dawało fajny efekt, chodź wpadki też się zdarzały.