WioReXXX napisał(a):

Przecież testy bramkarzy to nasza klubowa tradycja (i wielka pasja Dżej Bi). Co nie zmienia faktu, że mamy w Wiśle pilniejsze potrzeby niż obsada bramki (bo chyba po to Miśkiewicz został sprowadzony, żeby zastąpić Sergeia, czyż nie?). Środek pola prawie w ogóle nie istnieje, z tym coś trzeba zrobić... Nie mówiąc o skrzydłowych, czy jakimś solidnym napastniku. Ale to raczej tylko pobożne życzenia, bo zimą znowu dostaniemy jakiegoś Sikorskiego i Frederiksena (z całym szacunkiem dla tych panów).