|
Przecież doskonale wiesz, że nie chodzi tutaj o poglądy. Wojewódzki ma pojęcie o byciu celebrytą, zna pewnie kilka modeli luksusowych samochodów (choć zwykle bierze je w credo, bądź wypożycza), poznał dogłębnie kilka panienek z pierwszych stron gazet, a nawet ma dobre stosunki z politykami lewicowo-centrowymi i śmiało może o tymi pisać.
Jednak jak widzę Wojewódzkiego biorącego się za socjologiczne rozważania o Ojczyźnie, Kościele, czy emigracji zarobkowej, a swoim wrogom, wrogom jego "Ojczyzny" radzi dozbierać na narkotyki to nie można tego wyśmiać. Tak jak nie wyśmiewam bzdur mówionych przez Macierewicza, głupot jakie piszą dziennikarze Sakiewicza, czy tekstów o kibolach tj. popełnionym przez Feusette w którymś z ostatnich URZE, a traktuję je poważnie i odkłamuję prawdę, tak w tym momencie Wojewódzkiego robiącego się za mędrca trzeba określić używając mocnych słów.
|