cfa napisał(a):

|
Myślę, że młody zagraniczny byłby w stanie dużo dac Wiśle. Tak jak np Marcelo. Tylko afryka to trochę ryzykowny kierunek że względu na przebijane roczniki. Ale mi by się marzyło tak ruszyć z marketingiem, kupić jakiegoś koreanczyka, japończyków takich powiedzmy gwiazdorów i promować Wisłę w azji. Ale cóż to nie Man U niestety, tutaj marketing na poziomie lokalnym kuleje.
|
O międzynarodowym marketingu to można by mówić, gdyby Wisła była dużą marką cenioną na Zachodzie. Niestety tak nie jest. Ale prawdą jest, że japońscy zawodnicy to ciekawy kierunek - ale, po pierwsze trzeba tam samemu pojechać i pooglądać takich piłkarzy. Bednarz dupy nie ruszy, bo... trzeba oszczędzać. Cóż... to oszczędzanie(dla mnie poniekąd paranoidalne) doprowadzi Wisłę do pierwszej ligi, chyba że Bednarz poda się do dymisji.