Wyświetl pojedynczy post
lysy018
Junior Member
 
Od: 05.2011
Skąd: Rudno

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4140
Stary 24.11.2012, 14:07
Lukasz napisał(a):Wyświetl post

Borussia może poszczycić się bardzo wysoka frekwencją na meczach, ze średnią 78416 widzów na meczu ligowym. Tylko FC Barcelona miała większą frekwencję w ubiegłym sezonie. BVB osiąga jednak stosunkowo niskie dochody te tego tytułu – 27,7 mln € , co jest spowodowane niskimi cenami biletów.Przychody z transmisji telewizyjnych wzrosły o ponad 50% i wyniosły 32 mln €. Stanowią one 23% dochodów klubu.

Czyli dochody z biletów stanowią ok 20% ogólnych przychodów. Żaden klub się nie utrzyma z biletów, nawet Borusia.

Manchester United – 1,4 miliona sztuk koszulek sprzedanych (rocznie)
http://www.transfering.pl/newsroom/1...ykoty-pod-lupa

Ilość wyrobionych kart kibica w Wiśle - 67 220. 20 tysięcy koszulek to wiele? Wystarczy ze niespełna co 3-ci z nas raz na rok kupi/wymieni koszulkę. I to w Polsce a nie na świecie.

Lukasz.
Może i klub nie może utrzymać się z samej sprzedaży biletów ale pomyśl jakie korzyści marketingowe odnosi mogąc pochwalić się taką frekwencją. Twój tok myślenia jest podobny do naszych włodarzy, po co mi pełen stadion jeśli moge mieć 15 tyś. które zapłaci drożej. Kiedyś nasza kochana Wisełka była popularna dzięki wynikom sportowym co za tym szło była "modna" bo kojarzyła się z sukcesem a to dawało poważny argument przy negocjacjach ze sponsorami czy piłkarzami. Teraz nasz klub jest kojarzony z upadkiem i jako ikona kryzysu w polskiej piłce. Troszkę odbiegłem od tematu ale głównie chodzi mi o to że jeżeli masz na każdym meczu 80% pojemności stadionu to jest lepiej budować drużyne niż jeżeli masz 10% którzy do tego szydzą ze swoich kopaczy.

Ps.
Odniesienie się do przykładu MU i sprzedaży ich koszulek z całym szacunkiem dla naszej Wisełki moge porównać do szydery z ostatniego meczu "Jeba*** Messiego.."
Odpowiedz cytując