Wyświetl pojedynczy post
Dariook
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4129
Stary 22.11.2012, 21:07
Tak jesteś blisko prawdy.
Bo pojęcie klient powinno dzialać tylko w jedną stronę mianowicie klub <---- kibice. Na stadion przychodzisz nie jak po odbiór produktu tylko dla emocji i swojej pasji czyli Wisły Kraków. Dlatego nazywanie kibiców klientami przez nas samych jest po prostu błędne.

"Wisła to MY" jest święta prawdą, Jestem kibicem Wisły - Płacę więc pomagam... tak powinna brzmieć nasza definicja, bo Ameryki nie odkryję gdy stwierdzę ze to właśnie na kibicach buduje się wielkie fundamenty i głównie dzieki ich pieniądzom kluby się utrzymują na powierzchni. Im szybciej się u nas to zrozumie tym lepiej dla nas wszystkich.

Tam to rozumieją i dlatego szanują wiernego kibica. Membership to nie jest dodatek gratis do karnetu jak domniemam błędnie zrozumiałeś więc nie widzisz u nas na to potrzeby, to coś jak by " Program Lojalnościowy - oficjalna karta członkowska". za 30f.
Dzieki temu wynalazkowi, wierni kibice mają zagwarantowane pierwszeństwo wykupu biletu, nie muszą się martwić że może dla nich nie być miejsca w "świątyni" . Gdyż dopiero na kilka dni przed pierwszym gwizdkiem reszta biletów trafia do otwartej sprzedaży.
Jakie korzyści płyną z posiadania membershipa w sezonie 2011/12 ?

- 50% zniżka cen biletów na dwa mecze w sezonie
- Dwukrotna 10% zniżka na zakupach
- Bon towarowy Macron w postaci 10 funtów na zakupy w oficjalnym sklepie West Ham'u
- Zaproszenie na pierwszy trening w sezonie
- Pamiątkowy upominek w postaci szalika , odznaki, breloczka oraz książeczki o historii Thames Ironworks
- Tańsze opłaty

Czy warto wspomóc klub i przy okazji uszczypnąć coś dla siebie? Odpowiedzcie sobie sami.

U nas jest kilka problemów które ciężko obecnie przeskoczyć.

- Stadion świeci pustkami ... Wisła ma w Polsce działać jak magnes a nie na odwrót!
W Anglii jest co najmniej 12 klubów w których aż się roi od klasowych graczy, przez co wzbudzają frekwencję.
- Sklepik klubowy nie zarabia na replikach koszulek gdyż nikt nie chce ich kupować.

PS:

A zapytaj się ilu Kibiców Interu wprawiło sobie okna z Oknoplast? A ile kibiców Milanu markę Oknoplast wybierze jako ostatnią gdy już dykty na świecie zabraknie?
- No właśnie.
Ktoś kto inwestuje w logo własnej firmy na klubowej koszulce nie robi tego w celu pozyskania klientów.
Taki Lansik, prestiż, chęć bycia lepszym od konkurencji.
Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA.

Cytat:
To może zmieńmy to podejście w tej naszej wiślackiej rodzinie. Łatwo jest bowiem na kogoś wylewać pomyje, ale jak później człowiek się obroni, to smród zostaje.
Radek Sobolewski
Odpowiedz cytując