He, he, he to pewnie jeden z sekty "pancernej brzozy" co uwierzył, że podczas ewentualnego wybuchu zginąłby tylko prezio i premierek. Takie 4 tony inteligentnej bomby punktowo wybrałoby cel podczas wybuchu

. Dlatego reżimowe media przedstawiają to nie jako zamach na wszystkich w Sejmie np. ponad 400 posłów tylko na rząd Tuska

.
Ale o jakim zamachu my mówimy skoro jego ekipa składała się z samych agentów ABW czyli jak ktos pisał miał być to zamach pod patronatem ABW. Pewnie to oni mu podsunęli te pomysły a później wykręcili aferę. Jednym słowem kabaret. Radek Zdradek już rusza w Europę aby opowiadać o "zamachu". Ten "zamach" to niezłe paliwo dla rządu Tuska, ciekawe ile będzie na nim leciał ? Putin miał swoje zamachy, teraz Tusk ma swoje. Czekam na walkę Tuska z tygrysem lub na macie, jazdę konną, kąpiel w przerębli
