Bo taryfiarze nie dość że zarobią za transport to jeszcze dostają kasę za wejście...
Dam wam cynk jak wejść za free...
Jak idziecie np. na kawalerski grupą powiedzmy 10 chłopa... weźcie jakiegoś znajomego który podejdzie do ochrony i powie że jest naganiaczem wolnym strzelcem i że chce kasę za wejście to zapłacicie po 40zł. za wjazd a ochrona odda waszemu koledze całą kasę... kolega wam odda kasę następnego dnia i wychodzi że wchodzicie do go go za darmo.
Laskom nie kupujcie drinków bo nie dość że są one w szampanówkach to na dodatek nie ma tam ani ml alkoholu. Laski starają się wypić je jak najszybciej tylko potrafią żebyście kupili im kolejne.
Jak postawicie im szampana to one rzadko kiedy je piją... raczej wylewają za sofę...
