|
Nie będzie firmował a jednak już firmuje. Bo nie ma wyjścia.
Klimatu dla polskiej piłki nie ma. Jeśli uważasz że pieniądze Cupiała zmienia w tym temacie cokolwiek (polepszą stosunki z Kibicami, spowodują wzrost prestiżu TF lub też wpłyną pozytywnie na relację ze Stowarzyszeniem SKWK) to się mylisz. Pieniądze Cupiała wpływają tylko na wynik sportowy a spora rzesza chodzących obecnie kibiców ma ten wynik gdzieś. Ważniejsze niż wynik jest piro. Brutalne acz prawdziwe.
Do czego zmierzam: co zmieni określenie się Cupiała? Co zmieni chęć doinwestowania klubu? Niewiele, bo nasze problemy mają podłoże gdzieś indziej. W stadiony wmieszana jest polityka i bardziej waży na zachowaniu kibiców niż wynik sportowy.
Moim zdaniem Cupiał się nie określi i przeczeka całą zawieruchę po minimalnych kosztach, schodząc na drugi plan.
Im Wisła słabsza tym mniej finansowo będą go boleć tarcia z kibicami i brak frekwencji.
Lukasz.
|