Wyświetl pojedynczy post
BBudowniczy
Senior Member
 
 
Od: 07.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19974
Stary 20.11.2012, 10:51
hunter napisał(a):Wyświetl post
Dobra pompa od rana.

Kto idzie o zakład, że "zamachowcem" okaże się jakiś "skrajny prawicowy fanatyk", najpewniej członek ONR lub MW? Wykluczam raczej że pójdą w stronę PiSowskiego fanatyka, bo wtedy po prostu ta mistyfikacja okazałaby się farsą już pierwszego dnia jej trwania.
(...)

Już widzę wspólne wystąpienie Tuska i Komorowskiego, pełne troski, informujące Polaków, że nie chcą ale jednak muszą wprowadzić przepisy ściślej chroniące organy konstytucyjne. Jednym słowem - inwigilujemy Was prawie całkowicie, a teraz będzie to inwigilacja stuprocentowa.
W zasadzie tekst przemówienia jest już gotowy, trzeba tylko zmienić kilka detali .... Jakże niewiele zmieniła się retoryka z lat 80tych, z tym że wówczas atakowana była Solidarność, teraz PiS....

....... napisał(a):Wyświetl post
Zwracam się dziś do Was jako premier rządu polskiego. Zwracam się do Was w sprawach wagi najwyższej. Ojczyzna nasza znalazła się nad przepaścią. Dorobek wielu pokoleń, wzniesiony z popiołów polski dom ulega ruinie. Struktury państwa przestają działać. Gasnącej gospodarce zadawane są codziennie nowe ciosy. Warunki życia przytłaczają ludzi coraz większym ciężarem. Przez każdy zakład pracy, przez wiele polskich domów, przebiegają linie bolesnych podziałów. Atmosfera niekończących się konfliktów, nieporozumień, nienawiści — sieje spustoszenie psychiczne, kaleczy tradycje tolerancji. Strajki, gotowość strajkowa, akcje protestacyjne stały się normą. Wciąga się do nich nawet szkolną młodzież.

Historia oceni nasze działania. Nie obeszło się bez potknięć. Wyciągamy z nich wnioski. Niestety — gospodarkę narodową uczyniono areną walki politycznej. Rozmyślne torpedowanie rządowych poczynań sprawiło, że efekty są niewspółmierne do włożonego wysiłku, do naszych zamierzeń. Nie można odmówić nam dobrej woli, umiaru, cierpliwości. Czasem było jej może aż zbyt wiele. Nie można nie dostrzec okazywanego przez rząd poszanowania umów społecznych. Szliśmy nawet dalej. Inicjatywa wielkiego porozumienia narodowego zyskała poparcie milionów Polaków.
Te nadzieje obecnie zawiodły. Przy wspólnym stole zabrakło kierownictwa „Pis". Słowa wypowiedziane przez Jarosława Kaczyńkiego, twierdzenia o zamachu odsłoniły bez reszty prawdziwe zamiary jej przywódczych kręgów. Zamiary te potwierdza w skali masowej codzienna praktyka, narastająca agresywność ekstremistów, jawne dążenie do całkowitego rozbioru polskiej państwowości. Jak długo można czekać na otrzeźwienie? Jak długo ręka wyciągnięta do zgody ma się spotykać z zaciśniętą pięścią? Mówię to z ciężkim sercem, z ogromną goryczą. W naszym kraju mogło być inaczej. Powinno być inaczej. Dalsze trwanie obecnego stanu prowadziłoby nieuchronnie do katastrofy, do zupełnego chaosu, do nędzy i głodu. Surowa zima mogłaby pomnożyć straty, pochłonąć liczne ofiary. Szczególnie wśród najsłabszych — tych, których chcemy chronić najbardziej. W tej sytuacji bezczynność byłaby wobec narodu przestępstwem.

Trzeba powiedzieć: dość! Trzeba zapobiec, zagrodzić drogę konfrontacji, którą zapowiedzieli otwarcie przywódcy „PiS". Musimy to oznajmić właśnie dziś, kiedy znana jest bliska data masowych politycznych demonstracji, w tym również w centrum Warszawy, zwołanych w związku z rocznicą wydarzeń grudniowych. Tamta tragedia powtórzyć się nie może. Nie wolno, nie mamy prawa dopuścić, aby zapowiedziane demonstracje stały się iskrą, od której zapłonąć może cały kraj. Instynkt samozachowawczy narodu musi dojść do głosu. Awanturnikom trzeba skrępować ręce, zanim wtrącą ojczyznę w otchłań bratobójczej walki.
Wielki jest ciężar odpowiedzialności, jaka spada na mnie w tym dramatycznym momencie polskiej historii. Obowiązkiem moim jest wziąć tę odpowiedzialność — chodzi o przyszłość Polski, o którą moje pokolenie walczyło na wszystkich frontach wojny i której oddało najlepsze lata swego życia. Ogłaszam, że w dniu dzisiejszym ukonstytuowała się Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego.

Dodatkowe informacje :

"- Natomiast stwierdził, że jego motywacja i jakby przystąpienie do tych działań nie wynikało bezpośrednio z jego woli, tylko działał niejako siłą sugestii innych osób - powiedział prokurator.

- Mamy wskazanie na tę jedną osobę, którą on wymienia jako tę, która go miała inspirować - dodał."

Pytanie za 100 punktów - kto jest tą osobą i dlaczego jest nią Jarosław Kaczyński?

http://fakty.interia.pl/fakty-dnia/n...brojna,1865145
Ostatnio edytowane przez BBudowniczy : 20.11.2012 o godz. 10:58.
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"