Mam trochę dziwne pytanie...
Jakiś czas temu kupiłem buty... które się rozciągnęły po kilku dniach użytkowania. Oddałem je na gwarancję ale dostałem dzisiaj maila że gwarancja nie została uznana... jak je najszybciej zniszczyć? coś rozpruć? Nie wiem... żebym mógł oddać je od razu na gwarancję... chodzi mi o sposób aby mi ją na pewno uznali i oddali kasę. Wiem jak to będzie wyglądało... odbiorę buty... pójdę do kibla, zniszczę je troszeczkę i 10 min później znowu oddam. Ale sprzedawczyni czy nawet kierowniczka sklepu nie ma nic do gadania... Musi je przyjąć i to ja będę dokładnie decydował co ma napisać na tym podaniu czy co to jest.
pytanie...
jak szybko i skutecznie uszkodzić buty aby nie mogli ich naprawić i żeby oddali mi kasę

wystarczy jeden but...