Wyświetl pojedynczy post
silver03
Senior Member
 
 
Od: 05.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#613
Stary 19.11.2012, 12:58
Może ktoś bardziej ogarnięty w te klocki wytłumaczy mi czemu za każdym razem staramy się grać atak pozycyjny aka "krakowska piłka"? Ciągniemy tą taktykę już kupę czasu i za każdym razem, gdy strzelimy bramkę można ją określić mianem cudu. Naszym problemem nie jest (głównie) defensywa bo tracimy taką sama ilość goli co pozostałe średnie drużyny za to atak... Nie wiem czy naprawdę nie lepszą opcja jest przestawienie gry naszych asów na tylko i wyłącznie kontratak? Do kontry mamy "chyba" znacznie lepsze predyspozycje. Przestawić się na kontrę i na dupach siadają takie tuzy jak Genkov, czy Guła. Na szpice dać szybkiego Quioto za nim Meleksa, na bokach Boguś z Szewczykiem, środek z Sobolem i np. Urygą, obrona - dowolny mix (i tak zawsze gra w innym ustawieniu). No przecież gorzej i tak już grać nie będą, wiec czemu Kulawik nie spróbuje, nikt go przecież nie "zlinczuje" jak zacznie zbierać punkty.

Druga zastanawiająca mnie sprawa, czemu piłkarz który w swojej karierze grał jedynie jako napastnik u nas jest ciągle wystawiany na skrzydle? Nie wiem, Quioto znalazł się tam chyba tylko i wyłącznie dlatego, że jest szybki? A Genkov ma wykupione bony na podstawowe miejsce w składzie.
Odpowiedz cytując