BBudowniczy napisał(a):

Podsumowując - zapewniam Cię że nikt tu nie chce w Wiśle ani takich "Polaków" jak Sikorski ani takich "obcokrajowców" jak Frederiksen. Do Wisły przychodzą ostatnio słabi piłkarze - i Polacy i obcokrajowcy. Dodatkowo brakuje rotacji w zespole - ile jeszcze lat będzie kaleczył Garguła by wreszcie ktoś mu podziękował. Dlaczego nadal musi grać 36 letni Sobolewski? Sprowadzanie problemu obecnej słabości Wisły do kwestii narodowościowych jest grubym nadużyciem.
|
Ale co w tej sytuacji jest winien Frederiksen czy Sikorski, aby po nich jeździć ? Nie za bardzo rozumiem. To samo Garguła ? sam się pchał do Wisły, sam sobie płaci i wreszcie sam siebie wstawia do 11 co mecz ? I tak dalej. Można to było ciekawiej zaprezentować.
Mecz taki sobie, w sam raz aby sobie przy nim pogadać, pośpiewać. Zmarznąć

Chodzenie na Wisłę należy odczytywać już li tylko w formie towarzyskiej. Bo nie wyobrażam sobie aby ktoś łaził na mecz z przekonaniem, że coś ciekawego zobaczy na murawie.
btw, cena biletów czy karnetów musi uleć drastycznej obniżce, bo za możliwość pogadania sobie na świeżym powietrzu wychodzi to dość drogo.