|
Trzeba się tu urodzić i znać specyfikę regionu , by wiedzieć czym dla Poznaniaka jest mecz z Legią. Krótko mówiąc jest , to Święto.
Co do meczu , to.... wynik na pewno fatalny. Gra wcale nie była taka zła , ale jeśli w ataku ma się Ślusarskiego , to ciężko liczyć na cuda. Legia była zabójczo skuteczna. Oddała cztery strzały w bramkę i trafiła trzykrotnie. W sumie Legia żadnych cudów nie grała a i tak wygrali dość łatwo. Niestety , ale jak popełnia się juniorskie błędy w obronie , to płaci się wysoką cenę a w takich meczach , jak ten każdy błąd drogo kosztuje. Na pewno jest złość , bo zostaliśmy upokorzeni na własnym stadionie przy wspaniałej atmosferze i pełnych trybunach. Niestety nie ma w tej chwili Lech takiej siły przebicia , która gwarantuje w meczu więcej niż jedną bramkę. Widać , że zespół jest budowany od obrony i zabierze trochę czasu zanim w ofensywie pojawi się odpowiednia jakość. Mam nadzieję , ze ta porażka { bardzo dotkliwa} wywoła w zawodnikach dodatkową złość i będzie dobrą nauczką na przyszłość...
|