Grantar napisał(a):

No fakt, zawsze byłem pewien podziwu dla "C" i reszty więc może dlatego jestem tak zdegustowany, że nagle wszystko się zmieniło o 180 stopni .... Przyznaję też, że powody do frustracji są ...
A więc ? na następnym meczu kolejne utwory "ku pokrzepieniu" ? ...
|
Nie, na następnym meczu najprawdopodobniej nas(Kibiców z C) nie będzie, także nikt nie będzie zapodawał tekstów szyderczych.
Zmieniło się, ponieważ rozmowy z piłkarzami nie dały pozytywnego odzewu, nie zmieniły ich nastawienia do swoich obowiązków. Powiedz mi ile czasu można tolerować taki podejście?