Wyświetl pojedynczy post
Blaszczu16
Koneser
 
 
Od: 07.2009
Skąd: Wschód

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#87
Stary 18.11.2012, 20:00
Na losach spotkania, raczej zaważyły tu indywidualne umiejętności Ilieva i partactwo Cetnarskiego, aniżeli podłożenie się/oddanie Śląska. Szczerze mówiąc, to śmieszne są takie dywagacje. Nie przyszło niektórym do głowy, że mogło nam się tak po prostu fuksnąć, a nie że zhandlowaliśmy mecz, czy tam niby odzyskaliśmy co daliśmy w maju?

Razi mnie najbardziej to, że oni chcą wejść do bramki z piłką. Brakuje takiego piłkarza jak Małecki. Chłopak nie p.i.e.r.d.o.l.i.ł. się. Jak była okazja do strzału to potrafił i z 40 metrów strzelać. To nic że niecelnie, ale na 10 takich strzałów zawsze coś wpadnie, a dziś co? Nasi chcą wejść w bramkę. Jedyny Sobol nie bał się uderzać z dystansu i był bliski powodzenia. Gdyby nie frajerstwo z ubiegłego tygodnia, na koncie byłoby już 17 pkt. Może jakoś jeszcze uciułamy troszkę punktów do końca rundy, a w przerwie liczę na jakieś konkretne ruchy ze strony Cupiała i może załapiemy się na Puchar UEFA.
Odpowiedz cytując