Wyświetl pojedynczy post
JEDREK76
konserwa
 
 
Od: 06.2004
Skąd: STRUSIA NH

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19958
Stary 17.11.2012, 17:04
Ela napisał(a):Wyświetl post




Lepiej jakby nic już nie mówił.
Facet z każdym słowem coraz bardziej się pogrąża. W bitwie pod Cedynią nie było żadnego cysorza (972 r.), a co najwyżej margrabia. Poza tym zapewne i łaciną się posługiwali, ale w tym okresie raczej bliższa im była niemczyzna, więc i tego języka używali zapewne w chaosie bitewnym. Mniejsza z tym, natomiast dalej pieprzy od rzeczy mówiąc o obronie Głogowa. Obrońcy nie strzelali do swych dzieci, a do zbliżających się wież oblężniczych do których dzieci były przywiązane na rozkaz niemieckiego króla Henryka V (cysorzem został deczko później). Gdyby dopuścili wieże do grodu, został by on zajęty, a mieszkańcy zapewne wraz z dziećmi zostaliby wycięci w pień, jak to wówczas było w zwyczaju.
Także, młody Stuhr cały czas próbuje grać wykształconego inteligenta, a niestety kompletny ignorant zeń wyłazi.
Ostatnio edytowane przez JEDREK76 : 17.11.2012 o godz. 18:35.