Marszałek napisał(a):

możesz rozwinąć ?
Nadchodzą czasy gdzie praca będzie tylko dla mocno wykwalifikowanych osób.
|
Przypuszczam, że wiem o co mogło mu chodzić. Chodzi o rozliczenie wartości nieruchomości kredytowanej, które bank musi robić. Ze względu na spadające ceny mieszkań, wartość nieruchomości spada. Ludzie nie mają kasy na ratę kredytu (z różnych przyczyn), bank przejmuje nieruchomość i musi ją sprzedać za wartość o wiele niższą niż kredyt i jego pozostałości. Tym samym powstaje różnica w kapitale banku i % tzw złych kredytów się zwiększa. Banki nie udzielają dalszych pożyczek i gospodarka się dławi.
Wyżej jest spory skrót myślowy.