cfa napisał(a):

|
Spójrz na taki Arsenal tam nie było problemów, że obcokrajowcy. Oczywiście miło by było patrzec na Wisłę gdzie 3/4 byliby polakami na ale cóż ich ceny są zbyt wysokie ....
|
To musiałbyś spytać się jakiegoś kibica Arsenalu, czy podoba mu się, że większość ich składu to obcokrajowcy. U Anglików jest od jakiegoś czasu ostra jazda na to, że zbyt dużo cudzoziemców gra w Premier League.
funkykoval napisał(a):

Ja to już nie wiem kto ile kosi, bo przecież nie tak dawno (2 tygodnie temu) PS stwierdzał, że Genkow ma 66 tys zł miesięcznie, co daje w sumie 800 tys zł rocznie, a to jest 200 tys euro, więc nie jest to jakaś super gigantyczna kwota w płacach Wisły (Garguła ma między 300-350 tys euro).
Podejrzewam, że cała wskazana przez Ciebie 3 plus Jovanović mają kontrakty oscylujące w granicach 200-250 tys euro rocznie, a nie jak twierdzono wiosną 300-400 tys euro, co jest jakby nie było sporą różnicą. Poza Q i Gargułą podjerzewam, żadne z grajków nie przekroczył wartości kontraktu 300 tys euro rocznie. Ljboja miał w Legii kontrakt na 750 tys euro, który został teraz podobno obniżony do kwoty 450 tys euro - jak widać dla nas nie osiągalnej.....
|
A na jakiej podstawie podejrzewasz? Bo opierając się na artykułach prasowych to właśnie Genkov zarabia najwięcej w Wiśle (ok. 350 - 400 tys euro), Iliev 350 tys euro a Melikson ok 280 tys euro.
Odnośnie płac piłkarzy i dziury budżetowej odkopałem dwa ciekawe artykuły z Gazety Krakowskiej:
http://www.gazetakrakowska.pl/artyku...onow,id,t.html
http://www.gazetakrakowska.pl/artyku....html?cookie=1