wolfy napisał(a):

EDIT: Swoją drogą, jakim trzeba być tępakiem żeby bredzić o przywiązywaniu dzieci do tarcz? Każdy normalny człowiek po chwili zreflektował by się, że bredzi...
|
Otóż to, jak to możliwe ze w czyjejś głowie zrodził się taki zlepek słów? Mam wrażenie że praktyka przywiązywania kogokolwiek do tarcz jest niespotykana w żadnym podręczniku sztuki wojennej na świecie z przyczyn pragmatycznych, ciężka taka tarcza. Więc skąd taki pomysł u aktora? Mam wrażenie że rutyna go zgubiła coś tam świtało ale niewiele i jak to artysta stworzył

. I tu w ,przyśpieszonym wywiadem, procesie tworzenia najzwyczajniej zadziałała podświadomość i objawił się jakże dziś modny typ "polaka pokutnika" który w każdy nawet najbardziej niedorzeczny sposób będzie przekonywał że żyjąc w "tym kraju" należy czuć się winnym. Środowisko, a tego Maciejowi od najmłodszych lat nie brakowało tak już kształtuje. Nie sądzę że historię spod Głogowa słyszał w wersji cedyńskiej. To jego podświadomość ją sobie przekonwertowała i wypluła w wersji znanej.