Serek spokojnie.Im trzeba tłumaczyć jak dziecku.Czasami prawda jest tak brutalna, że trudno sobie to wszystko wytłumaczyć i wyobrazić.Słuchając tvn i autorytety "można" naprawdę stracić kontakt z rzeczywistością.
Na początku niech sobie kamyk jeszcze raz poczyta:
http://el.ohido.siluro.salon24.pl/29...sprawa-czesc-2
Przedewszystkim zobaczy kratery w lockerbie , ewentualnie wykoszoną przez takiego samego Tupolewa tundrę.Samolot połamał drzewa jak zapałki - żadne skrzydło nie odpadło, nie było wybuchu, nie było ofiar.
Również jestem ciekawy jaką logiką kieruję się Kamyk.Nie piszę tego ze włości, ale ciekawości.