jova napisał(a):

|
Probierz nie dostał szansy w Wiśle za piękne oczy, tylko przez dobre wyniki w kolejnych słabszych klubach.
|
Widocznie nasz był za słaby.
Co ma Probierz do stracenia? Niewiele - nawet jak GKS spadnie to nikt normalny nie będzie tego uważał za błąd w sztuce. Za to każdy urwany punkt będzie dla Probierza sposobem na odbudowanie legendy, mocno nadszarpniętej kompromitacjami w Arisie i Wiśle. Koledzy z "Weszło" pomogą.
Akurat strażak to w naszej lidze świetna fucha - co sezon będą jakieś drużyny rozpaczliwie bujające się nad strefą spadkową (nie wiem czy na dłużej do nich nie dołączymy). Tak więc Probierz wraca gdzie jego miejsce, szkoda że po drodze zaliczył nasz klub. Mniejsza już nawet o wyniki, ale ta "niejasna" przeszłość...