Drozd napisał(a):

Jasne że debil i frajer, bo jak się jest niedouczony to się dziobem nie kłapie. Takiej kompromitacji kogoś kto uchodził za inteligentnego i wykształconego dawno nie było. Już do końca życia będzie miał przydomek "cedynia" , albo jeszcze lepszy. Teraz zamiast przeprosić za swoje brednie udaje głupiego.
|
Rzecz w tym, że serek.c2 stwierdził, że dyskusja nie dotyczy Stuhra. A moim zdaniem w pewnym zakresie dotyczyła. Natomiast nie mam nawet najmniejszego zamiaru tłumaczyć Stuhra z wypowiadanych przez niego głupot.
Odnosząc się jeszcze do Twojej wypowiedzi to "kompromitacja" jest już tak powszechnym zjawiskiem, że wszystkim nam spowszechniała. Generalnie podnieca nas, tylko że kompromituje się osoba której np. nie lubimy. Kompromitacje mamy prawie na każdym kroku w mediach. W wywiadach na żywo 90 % gości gada pierdoły, głupoty, kłamstwa, przeinacza fakty, konfabuluje i mówi o rzeczach o których nie ma zielonego pojęcia. Najgorsze jest jednak to że nikt już na to nie reaguje i te "bzdury" zaczynają żyć swoim krótszym lub dłuższym życiem. Dziennikarze łykają te rzeczy jak pelikany i przedstawiają nam w TV, radiu itp jako wiarygodne.
Problem wynika z przyczyn naturalnych - liczba osób kompetentnych do wypowiadania się jest ograniczona. Tymczasem trzeba zapełnić jakąś paplaniną czas antenowy w kilkunastu telewizjach i kilkudziesięciu rozgłośniach radiowych. Drugi powód jest ekonomiczny - trzeba wyprodukować informację która się sprzeda.
Niektórzy nazywają to propagandą. Tymczasem jest to wspólny mianownik głupoty dla prawie wszystkich mediów (czy to Wyborcza, czy GPC, TVN, TRWAM, TVP, POLSAT itp.). Nie chodzi o sprzedawanie idei, tylko o faszerowanie nas ogłupiającym bigosem informacyjnym.
Dobrym przykładem są tytułu na portalach internetowych. Weźmy 2 główne - wp.pl i gazeta.pl
Od 2 lat obserwuję totalną degrengoladę obu tych portali. Tytuły na Wirtualnej chcą przyprawić o zawał, a tymczasem artykuł jest o czym innym. Albo o tym np. że Kubica ziewnął przeglądając fotki nowego bolidu Ferrari. Generalnie klimat jest taki, że zagłada czycha na nas na każdym kroku. Na gazecie za to mamy tysiąc pińset informacji z dupy wziętych. I wciskają nam że to śmieszne/straszne/szokujące. Poziom merytoryczny artykułów woła o pomstę do nieba. Klimat hipstersko - gimnazjalny.