fanfan napisał(a):

|
I to najlepiej za granicę . Jeśli już jesteśmy przy Polskich zespołach to dla młodego zawodnika lepiej być w średniaku i mieć pewny plac gry niż w topowych klubach raz wchodzić z ławki, raz w pierwszym składzie a innym razem w ogóle nie podnosić się z ławki . No chyba że kasa oferowana przez ten klub ze ścisłej czołówki ( przy jednoczesnym braku ofert zagranicznych ) jest znacznie wyższa od tego co dany zawodnik zarabia w swoim obecnym klubie - to z pewnością przekona ale problemem okaże się kwota krzyknięta za tegoż zawodnika co skutecznie odstraszy wszystkie zainteresowane kluby Polskie . Oczywiście mam tu na myśli nasze Polskie największe perełki które po jednej rundzie kosztują już w mln . euro.
|
Jesli w topowym polskim klubie bedzie siedzial na lawie to za granica... na trybunach.