szprotson napisał(a):

a jaka to niby jest "piłka Śląska" ? Masz na myśli stałe fragmenty gry? One napewno będą.
A prócz tego to WKS nie powala na łopatki, skład mają średni, obrona słaba i tępy atak. w pomocy wyglądamy tak samo ,Wks ma Mile a Wisła ma Melikson. Bramkarze porównywalni również.
Wygra więc ten któremu sie będzie bardziej chciało.
|
Stałe fragmenty o których każdy wie, mimo to każdej drużynie praktycznie Śląsk strzela bramki w ten sposób.
WKS mam Milę my Meliksona - fakt, tylko teraz zapytam ile spotkań dla Wisły wygrał w tym sezonie Maor?
Mila 4 bramki, 5 asyst.
Melikson 1 bramka, 3 asysty.
Co ciekawe ten pierwszy zaliczył jeszcze absencję w pierwszych kolejkach, zagrał mniej minut od naszego playmakera ale i tak jest lepszy. Nadal będę się upierał, że na tą chwilę druga linia Śląska a nasza to inna bajka a nie tak jak mówisz porównywalna.
Zgadzam się co do kwestii, że wygra zespół któremu się będzie bardziej chciało.