s1mone napisał(a):

Jeżeli sędzia gwiżdże dwa spalone w sytuacjach sam na sam, gdy tych spalonych po prostu nie było to czemu mam o tym nie wspomnieć? Jak nasi mieli skarcić Koronę za wypady w 8 skoro sytuacje, które mieliśmy z tego powodu psuł nam sędzia? :F Jeśli bym był po przeciwnym biegunie TheChrissa to napisałbym, że nasi zagrali fenomenalne zawody, kontrolowali przebieg meczu, wymieniali podania niczym Barcelona i że wraca Wisła z czasów I Kasperczaka, ale niestety mieli pecha. Widać różnicę?
Tak czy siak jestem po prostu w....iony na to frajerstwo co dzisiaj nasi zaprezentowali, bo i tak powinni byli strzelić wcześniej, albo przynajmniej szanować piłkę i grać wysoko, a nie cofać się grając z przewagą dwóch piłkarzy... Ehh, szkoda gadać.
|
Według Ciebie powinniśmy być w pierwszej piątce, thechriss uważa że jesteśmy gorsi niż Kmita Zabierzów. I jak tu was poważnie traktować? Obaj przedstawiacie skrajnie nieprawdziwe wizje Wisły.
Dwa spalone? Wybacz, nie wiem jaka ligę oglądasz, ale dwa spalone w E-klasie to bardzo dobry mecz głównego i liniowych. Przywoływanie tego w kontekście gry z przewagą przez większość meczu jest śmieszne.
szprotson napisał(a):

|
Tego ze napastnik Cwetan strzelił jakby to był jego pierwszy raz, komentowac nie bede, bo zawsze można dodac ze Garguła podał mu nie w tempo - i właśnie to mam na myśli pisząc o złych decyzjach : mógł strzelać co było trudniejsze albo podac co było łatwiejsze. Co zrobił ? Podał źle.
|
Myślę, że to bardzo dobry opis naszej gry.