|
Mi się wydaje, że problem jest głębszy i tu przydałby się mniej trener, a bardziej psycholog - i to pod warunkiem, że ktoś chce to naprawić. Naprawiać już nie wiem czy jest sens. Po sezonie odchodzi gro zawodników i to jest najważniejszy moment Wisły w ostatnich kilkunastu latach. Czytając biografie Iwana czy Kowalczyka, wspominając grille u Kosowskiego - to jest klucz. Atmosfera. Coś, co słusznie zaczął budować Maaskant. Pora przestać patrzeć tylko i wyłącznie na umiejętności, do których dodaje się słowo "potencjalne", jeżeli nie ma się mentalności i atmosfery w szatni.
|